,

Badanie ważności testamentów

Uwagi wstępne:

Temat dzisiejszego wpisu dotyka sprawy bardzo delikatnej, która staje się kością niezgody wśród wielu polskich rodzin. Mianowicie chodzi o kwestię badania ważności testamentu. W swojej praktyce spotykam się bowiem z potencjalnymi spadkobiercami, którzy przychodzą do Kancelarii dowiedziawszy się o istnieniu testamentu o treści zupełnie dla nich niezrozumiałej w kontekście relacji takiego testamentowego „spadkobiercy” ze zmarłym. Poruszenie tego tematu sygnalizowałem we wcześniejszym wpisie dotyczącym zachowku.

Rodzaje testamentów:

W systemie prawa spadkowego istnieje kilka rodzajów testamentów.

Do tzw. testamentów zwykłych należą:

1) testament pisemny, sporządzony w całości pismem ręcznym, podpisany i opatrzony datą,

2) testament sporządzony w formie aktu notarialnego oraz

3) testament ustny sporządzony w ten sposób, że testator oświadcza swoją wolę wobec wójta (burmistrza, prezydenta miasta), starosty, marszałka województwa, sekretarza powiatu albo gminy lub kierownika urzędu stanu cywilnego oraz dwóch świadków.

 Istnieją także testamenty szczególne:

1) testament ustny sporządzony przy jednoczesnej obecności co najmniej trzech świadków wobec obawy rychłej śmierci spadkodawcy albo jeżeli wskutek szczególnych okoliczności zachowanie zwykłej formy testamentu jest niemożliwe lub bardzo utrudnione oraz

2) testament ustny sporządzonypodczas podróży na polskim statku morskim lub powietrznym, przed dowódcą statku lub jego zastępcą w ten sposób, że spadkodawca oświadcza swą wolę dowódcy statku lub jego zastępcy w obecności dwóch świadków.

W praktyce najbardziej problematyczny okazuje się testament szczególny ustny, ze względu na dość dużą skalę podrabiania takich „testamentów”. Problem nabrał takiej skali, iż Komisja Kodyfikacyjna postuluje całkowite zniesienie tej instytucji. Z doniesień prasowych wynika, iż bardziej prawdopodobna jest jednak jej gruntowna reforma.

Warunki ważności testamentu:

Zgodnie z treścią art. 945 § 1 k.c. testament jest nieważny, jeżeli został sporządzony:

1) w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli;

2) pod wpływem błędu uzasadniającego przypuszczenie, że gdyby spadkodawca nie działał pod wpływem błędu, nie sporządziłby testamentu tej treści;

3) pod wpływem groźby.

Na nieważność testamentu z powyższych przyczyn można powoływać się tylko w ciągu trzech lat od dnia, w którym osoba mająca w tym interes dowiedziała się o przyczynie nieważności, a w każdym razie po upływie lat dziesięciu od otwarcia spadku (art. 945 § 2 k.c.). Ograniczenie powoływania się na nieważność testamentu stosunkowo krótkimi terminami jest uzasadnione zapewnieniem pewności obrotu.

W konsekwencji, jeżeli testator sporządził testament w powyższych warunkach będzie on z mocy prawa nieważny. Jednak zarzut nieważności testamentu powinien zostać podniesiony przez osobę mającą w tym interes prawny na etapie postępowania o stwierdzenie nabycia spadku. W przeciwnym razie sąd orzekający może nie nabrać wątpliwości co do ważności testamentu, ponieważ po prostu nie będzie miał żadnych informacji, które pozwoliłyby mu powątpiewać w jego prawidłowe sporządzenie. Dlatego też jeżeli potencjalny spadkobierca zaniedba swój udział w ww. postępowaniu, postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku na podstawie nieważnego testamentu może się uprawomocnić i technicznie nie będzie można powoływać się na okoliczność nieważności testamentu np. w sprawie o dział spadku. W sytuacji takiego zaniedbania możliwości potencjalnego spadkobiercy są bardzo ograniczone, chociaż istnieją.

Podkreślenia wymaga, iż nieważność może dotyczyć całego testamentu lub tylko jego poszczególnych postanowień np. zapisu czy wydziedziczenia.

Wydziedziczenie:

Wydziedziczenie jest to pozbawienie w testamencie zstępnych, małżonka i rodziców zachowku. Aby wydziedziczenie było skuteczne, jego przyczyna powinna wynikać z treści testamentu (art. 1009 k.c.). Ustawa w art. 1008 ogranicza także możliwie przyczyny wydziedziczenia. Zatem spadkodawca może pozbawić uprawnionego prawa do zachowku jeżeli ten:

1) wbrew woli spadkodawcy postępuje uporczywie w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego;

2) dopuścił się względem spadkodawcy albo jednej z najbliższych mu osób umyślnego przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu lub wolności albo rażącej obrazy czci;

3) uporczywie nie dopełnia względem spadkodawcy obowiązków rodzinnych. 

Spadkodawca nie może wydziedziczyć uprawnionego do zachowku, jeżeli mu przebaczył (art. 1010 k.c.).

Przykład 1:

Osiemdziesięcioletnia kobieta znalazła się w szpitalu ze względu na nagłe pogorszenie stanu zdrowia wywołane nieuleczalną postacią nowotworu żołądka, na który chorowała od wielu lat. Chora posiadała znaczny majątek w postaci dwóch nieruchomości, ale nie miała własnych dzieci. Przed dziesięcioma laty sporządziła testament w formie aktu notarialnego, w którym powołała do spadku swoją siostrzenicę, która od wielu lat opiekowała się nią. Po kilku dniach w szpitalu kobieta zmarła. Powołana do spadku siostrzenica złożyła w sądzie wniosek o stwierdzenie nabycia spadku na podstawie testamentu notarialnego. W odpowiedzi na ten wniosek inny uczestnik tego postępowania – bratanek zmarłej – wniósł o nieuwzględnienie wniosku siostrzenicy i stwierdzenie nabycia spadu na podstawie testamentu ustnego, który – jak twierdził bratanek – został sporządzony przez zmarłą dwa dni przed jej śmiercią, ustnie, wobec trzech świadków. Siostrzenica była tym bardzo zdziwiona, według jej wiedzy zmarła nie utrzymywała bowiem z bratankiem żadnego kontaktu. 

W trakcie postępowania dowodowego na wniosek pełnomocnika siostrzenicy został dopuszczony m.in. dowód z opinii biegłego lekarza na okoliczność ustalenia, czy zmarła znajdowała się w stanie psychicznym umożliwiającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli. Biegły na podstawie dokumentacji medycznej obejmującej historię choroby, a w szczególności rodzaj, dawkowanie i daty przyjmowanych leków stwierdził, iż zmarła w momencie rzekomego, ustnego wyrażania ostatniej woli w szpitalu, nie była w stanie racjonalnie myśleć, albowiem była odurzona lekami przeciwbólowymi.

W tym stanie rzeczy sąd stwierdził nabycie spadku po zmarłej na podstawie testamentu notarialnego, sporządzonego przed dziesięciu laty przed śmiercią, w całości na rzecz siostrzenicy zmarłej. W sprawie istniała wprawdzie obawa rychłej śmierci (testatorka zmarła dwa dni po ustnym wyrażeniu woli), wola została wyrażona wobec trzech świadków, jednak brak było niezbędnej do ważności testamentu ustnego świadomości i swobodny testowania.

Przykład 2:

Pięćdziesięcioletni mężczyzna zginął w wypadku samochodowym. Przed pięcioma laty sporządził testament pisemny, który zawierał tylko jedno postanowienie – wydziedziczenie syna, który z błahego powodu zerwał z nim wszelkie kontakty. Mężczyzna próbował kontaktować się z synem wielokrotnie, nakłaniając go do pojednania. Syna nie przekonała nawet choroba ojca, na którą zapadł na krótko po kłótni. Przyczyna wydziedziczenia została dokładnie opisana w testamencie.

Dopiero na miesiąc przed wypadkiem mężczyzny, syn przyjechał do ojca z przeprosinami. Mężczyzna z wielką radością przebaczył synowi. Przed śmiercią nie zdążył jednak odwołać testamentu zawierającego wydziedziczenie syna.

Po śmierci mężczyzny syn złożył wniosek o stwierdzenie nabycia spadku na mocy ustawy. W trakcie postępowania sąd na podstawie zeznań świadków ustalił, iż zmarły przebaczył synowi i na miesiąc przed śmiercią pozostawali w tak dobrych relacjach jak nigdy przedtem. Wobec powyższego sąd stwierdził, iż wydziedziczenie jest pozbawione skutków prawnych ze względu na dokonany akt przebaczenia i stwierdził nabycie spadku na podstawie ustawy.

Podsumowanie:

Należy pamiętać, iż testator ma prawo zmienić swoją ostatnią wolę nawet na chwilę przed śmiercią i nie zawsze jest to związane z czyimś podstępnym działaniem czy groźbą. Sąd ma jednak obowiązek z urzędu zbadać czy testament pozostaje ważny. Wynika to z treści art. 670 Kodeksu postępowania cywilnego, który stanowi, iż sąd spadku bada z urzędu, kto jest spadkobiercą.

Na marginesie warto także zaznaczyć, iż niezwykle trudno jest zakwestionować testament sporządzony w formie aktu notarialnego. Artykuł 94 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. prawo o notariacie (Dz.U.1991.22.91 ze zm.) nakazuje bowiem notariuszom przekonać, że osoby biorące udział w czynności dokładnie rozumieją treść oraz znaczenie aktu, a akt jest zgodny z ich wolą.

Na zakończenie przypominam, że każda sytuacja ma charakter indywidualny, dlatego jeżeli mają Państwo dodatkowe pytania związane z opisanym zagadnieniem, zapraszamy do kontaktu z Kancelarią Adwokacką Tomasz Waszkiewicz w Białymstoku.

adwokat Tomasz Waszkiewicz